Menu

Blog nieznanego autora

.

NOCE I KRYSZTAŁY SĄ PIĘKNE, ALE ŁĄCZNIE JUŻ NIE BARDZO

blognieznanegoautora

 

czyli

urodzaj w Polsce nazikurestwa

 

Pisanie o polityce to w tym kraju niewdzięczna sprawa. W tym gównie taplają się nad Wisłą w większości skończeni kretyni. Dlatego zajmę się przypadkową masą ludzi, którą ktoś tu przypadkowo nazwał kiedyś społeczeństwem. Mam nadzieję, że żartował. Adolfowi Hitlerowi nie śniła się nazyfikacja Polski na taką skale. Nie mogła, nie spodziewał się on, że Polacy sami wytworzą w swym kraju idealne warunki na rozwój takich skrajnie idiotycznych postaw.

            Rządząca nami partia, jedyna obecnie słuszna, szła do wyborów ze sztandarem dawania dupy. Dawania dupy każdemu zacietrzewionemu w nienawiści, który przekona swoje środowiska do głosowania do Zjednoczona Prawicę. Żadne to zjednoczenie i żadna prawica, ale jakieś barwy przywdziać trzeba było. PiS tak bardzo chciał władzy, że nie cofnął się przed robieniem laski pryszczatym onanistom z ONR (Obozu Niedojebanych Rasistów) i tym podobnych, Tak więc  ptasi generalissimus włączył do debaty publicznej, oficjalnie już, niedorozwiniętych umysłowo, heilujących ochoczo debili. Może się to zemścić, gdy ci debile będą chcieli więcej, niż Kaczyści chcą dać.

            Mamy początek roku 2017 i kwitnie nam w Polsce rasizm, ksenofobia i inne straszne rzeczy. Coraz większa ilość ludzi jest „obcymi”. Cokolwiek to znaczy. Najgorsze, że dla większości społeczeństwa nie jest to problemem. Dla tych zajebanych egoistów wszystko jest „nie ich problemem”. Poczekajcie, kiedy to wy staniecie się problemem. Do ostatecznego rozwiązania. Nie będziecie mieli być może okazji się obudzić.  

            Mamy tutaj w tej naszej Polsce taki fenomen zwany opozycją parlamentarną. Czy ta opozycja walczy, protestuje, staje w obronie praw człowieka? Nie. Bawi się w bzdurną szopkę, którą nazwać można pozornym działaniem, mającym na celu zachowanie własnej pozycji. Czeka sobie opozycja, aż partia jedyna słuszna zacznie mieć problemy i nazwie się wtedy ta opozycja władzą jedyną słuszną. Szyld partyjny nie ma znaczenia. Ważne, aby ludzie uwierzyli, że mają jakąś alternatywę. A mają taką: a)gilotyna b)stryczek. Słodko.

            Podłe rzeczy się dzieją w tym kraju. I nie jest to masowa hipnoza. To podli ludzie, niespotykane nigdzie chyba na świecie zagęszczenie kretynów na metr kwadratowy.

 

Jestem przykładem antypatrioty, ale dziś po raz pierwszy w życiu przestraszyłem się o ludzi w tym kraju. Tych wartościowych, tych na poziomie.

 

2017-01-04

01:38  

© Blog nieznanego autora
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci